{literal}
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ
{/literal}

Hity CaliVity

        

    Polinesian Noni

      

         Ocean 21 

    

       ParaProtex

     

       AC-Zymes

      

         Nopalin

        

         OxyMax

 

Suplementy Calivita

Nie przypuszczałam

 

Nie przypuszczałam, że w tak bezpieczny sposób mogę pomóc mojemu synkowi!

 

"Kuba urodził się 15 sierpnia 2000 r. W okresie niemowlęcym przechodził kolkę jelitową i miał uporczywe problemy z zaparciami. Poza tym był dzieckiem pogodnym, nic chorował, rozwijał się bardzo dobrze, tak było do ukończenia 1,5 roku. Pewnego razu po spacerze Kuba zagorączkował. Nigdy wcześniej nic takiego nam się nie zdarzyło. Po podaniu leków przeciwgorączkowych na chwilę gorączka ustąpiła, a zaraz porem dziecko było prawie nieprzytomne. Lekarz przepisał antybiotyk, stwierdził ostre zapalenie gardła. Wydało mi się to bardzo dziwne, ponieważ oprócz gorączki, żadnych objawów choroby nic było. Jako młoda i niedoświadczona mama, bałam się zignorować zaleceń lekarza i nie do końca przekonana o jego słuszności, podałam dziecku antybiotyk. Jeszcze tej samem nocy Kubuś gorączkował ponad 40 C.

Nie wiem jak ten incydent wpłynął na dalsze zdrowie synka, nie potrafię tego realnie ocenić, jednak wiem, że od tej pory Kuba chorował na gardło średnio co dwa miesiące. Doszły do tego zaparcia, które stawały się coraz, bardziej uporczywe, dziecko przechodziło koszmary przy oddawaniu stolca np. po dwóch, trzech dniach. Równolegle Kuba zaczął się powoli wycofywać prawie ze wszystkich sfer życia - stracił zainteresowanie dziećmi , zabawkami i zabawą. Stawał się coraz hardziej nieobecny, jakby coraz mniej rozumiał. Wyraźnie zanikał jego kontakt z nami, odpychał nas, zaprzestał posługiwania się mową. Zaczął odmawiać pożywienia, w końcu jego stała się rak uboga, że bałam się o jego zdrowie. Zasypianie i budzenie się było koszmarem, sen też był bardzo niespokojny. Kiedy się zdenerwował nie potrafił się bardzo długo uspokoić. W wieku prawic 4 lat Kuba został zdiagnozowany jako dziecko z zaburzeniami autystycznymi. Miał poważną infekcję candidą.

Samodzielną walkę o Kubusia rozpoczęliśmy w lipcu 2004 r. Bezcenne okazały się dla nas produkty CF/CV, na które trafiłam przypadkowo, szukając rozpaczlwie sposobów pomocy w Internecie. Zaczęłam podawać Kubie sok z noni codziennie 2 razy po 15 ml., do tego ImmunaAid, Garlic Caps with Extra Parsiey i AC-Zvmes.  Po kilku miesiącach, przeprowadziliśmy Kubie kurację oczyszczającą preparatem ParaProteX . Zmiany zauważyłam bardzo szybko, bo już w pierwszych tygodniach. Kuba bardzo się zmieniał: zaczął reagować na imię, na proste polecenia, szybko nabywał nowych umiejętności, dobrze zasypia, a jego sen jest spokojny i zdrowy. Najważniejsze dla nas jest jednam to, że przestał chorować. Od siedmiu miesięcy, od kiedy podajemy mu produkty CaliVita - nic dostał żadnego antybiotyku. Zaczął uczęszczać do przedszkola. Nie przypuszczałam, że w tak bezpieczny sposób można pomóc dziecku, podczas, gdy medycyna tradycyjna nie przynosiła pożądanych elektów."

Justyna W, Kielce