Hity CaliVity

        

    Polinesian Noni

      

         Ocean 21 

    

       ParaProtex

     

       AC-Zymes

      

         Nopalin

        

         OxyMax

 

Suplementy Calivita

Naturalne czy inne ?

 

ZDROWA ŻYWNOŚĆ I NATURALNE PRODUKTY  CALIVITA CZY SYNTETYCZNE Z APTEKI ?

Co na temat syntetycznych witamin pisze Michał Tombak w książce "Jak żyć długo i zdrowo".

"Pytanie: W jednym ze swoich artykułów pisał Pan, że przyjmowanie syntetycznej witaminy C jest szkodliwe. Dlaczego? (Maria K...)

Odpowiedź: Szkodliwe jest nie tylko przyjmowanie syntetycznej witaminy C, ale i wszystkich syntetycznych witamin.

Po pierwsze: Witaminy, to związki, które nie są wytwarzane drogą syntezy w organizmie człowieka. W roślinach powstają w procesie biosyntezy pod wpływem światła Słońca i Księżyca. W komórkach roślin witaminy występują w łatwo przyswajalnej dla człowieka postaci (prowitaminy), oprócz nich w roślinach występuje niezbędny zbiór soli mineralnych, które sprzyjają pełnemu przyswojeniu ich przez organizm. Właśnie dzięki temu przedawkowanie naturalnych witamin jest bardzo trudne, a syntetycznych - bardzo łatwe.

Po drugie: Sztuczne witaminy - to krystaliczna nieorganiczna substancja (produkt rafinowany) obca dla organizmu. Jest ona albo z trudnością przyswajana przez organizm, lub też nie jest w ogóle przyswajana (szczególnie przy zaburzeniach metabolizmu). Wielu z Państwa przekonało się o tym "na własnej skórze", kiedy mocz (po spożyciu witamin) posiada kolor i zapach spożytych witamin. Często zdarzają się różne formy nietolerancji organizmu (mdłości, osłabienie, swędzenie) po spożyciu sztucznych witamin. Podczas takiego "leczenia" przeciążamy tylko nerki i wątrobę, naruszamy równowagę substancji mineralnych w organizmie.

Po trzecie: Jednym ze skutków ubocznych stosowania syntetycznych witamin jest zwiększenie apetytu, ponieważ organizm, żeby je przyswoić potrzebuje dodatkowej porcji soli mineralnych, węglowodanów, składników białkowych. W roślinach się one znajdują, a w witaminach syntetycznych ich nie ma i dlatego człowiek instynktownie zaczyna intensywnie jeść, co prowadzi do nadwagi (Amerykanie są najbardziej otyłym narodem na świecie między innymi przez to, że jedzą sztuczne witaminy w dużych ilościach).

W naszej świadomości o witaminie C utrwaliła się opinia nieszkodliwego preparatu, jednak w ostatnich latach lekarze coraz częściej zaczęli obserwować reakcje uboczne, spowodowane nadmiernymi dawkami syntetycznej witaminy C. To nie tajemnica, że wiele osób przyjmuje witaminę C i z jej pomocą leczy grypę i niektóre inne choroby wirusowe, spożywając według, swojego uznania dawkę 4-6 g na dobę, podczas gdy norma wynosi około 100 mg. Uczeni wielu krajów solidaryzują zgodnie z opinią, że przyjmowanie syntetycznej witaminy C nie zwiększa odporności organizmu na choroby przeziębieniowe, a jej zwiększone dawki pogarszają przebieg niektórych chorób infekcyjno-alergicznych, w szczególności reumatyzmu. Najbardziej niebezpiecznym skutkiem maksymalnych dawek witaminy C jest zwiększona krzepliwość krwi, w wyniku czego powstają skrzepy, oprócz tego witamina C syntetyczna może sprzyjać powstawaniu w nerkach i pęcherzu moczowym kamieni z soli kwasu szczawiowego i moczowego.

Osobom, które otrzymywały witaminę B 3 w zastrzykach lekarze odradzają przyjmowanie witaminy C, ponieważ niszczy ona tę witaminę. Chorzy na cukrzycę powinni wiedzieć, że duże dawki syntetycznej witaminy C zaburzają proces wytwarzania insuliny przez trzustkę i zwiększają zawartość cukru w moczu i krwi.

W ostatnim czasie stwierdzono. że duże dawki takiej witaminy C hamują tempo przesyłania impulsów nerwowo-mięśniowych, w wyniku czego zwiększa się zmęczenie mięśni i jest zaburzona koordynacja reakcji wzrokowych i ruchowych. Sądzę, że wniosek może być jednoznaczny - przed spożyciem witaminy C należy obowiązkowo skonsultować się z lekarzem i przyjmować tylko naturalne witaminy" .....

Witaminy a producenci leków

Poniższy artykuł został opublikowany na łamach biuletynu - News California Fitness Polska nr 10/99. Autor zaliczany jest do autorytetów wśród specjalistów nauki o żywieniu, a jego opinie są odbierane z dużą uwagą.

"Po przeczytaniu następnych zdań przyznasz, że nasz artykuł mógłby nosić nawet taki tytuł; "Mowa do niewiernych". Przypomina to język Biblii ?

Słusznie, jeżeli pomyślę bowiem, ilu ludzi uważa, że nie potrzebuje żadnych suplementów żywieniowych, lub też okazjonalnie kupuje jakieś witaminy, muszę stwierdzić: jest ich dość dużo. Można nawet powiedzieć, że jest ich nieznośnie dużo.

W czasach socjalizmu nie mieliśmy dostatecznych kontaktów ze światem, nie byliśmy poinformowani o postępie i nie mieliśmy możliwości kupowania nowych produktów dla ochrony swojego zdrowia. Na dobrą sprawę nawet nice potrzebowaliśmy ich, bowiem byliśmy zdrowi na "zasadach socjalistycznych".

Jeżeli ktoś potrzebował witamin, wówczas otrzymał je i to bezpłatnie. Ludzie zakodowali sobie, że o ich zdrowie troszczy się państwo za darmo i koszt zakupu jakiegokolwiek leku oraz inne wydatki pokryje też państwo, czy - jak obecnie kasa ubezpieczeniowia.

Nie możemy się więc dziwić powszechnej reakcji typu: wystarczy, że za określone leki musimy płacić; przeznaczamy ponad połowę pensji na żywność, jak tu wydawać duże pieniądze na witaminy.

Z premedytacją udramatyzowałem koniec poprzedniego akapitu. I świadomie umieściłem to zdanie na jego końcu, ponieważ do niego pragnę teraz nawiązać. W tej chwili medycyna tłumi, albo wręcz przemilcza wiele dobrych wiadomości o częstokroć dosłownie leczniczym działaniu specjalnych suplementów żywieniowych.

Czyni to z wielu powodów:

POMYŁKA! Ja mówię bowiem o czymś zupełnie innym! O tym, że osoby nie kupujące witamin mają widocznie powody, by ich nie kupować. Zastanawiając się nad tym, dlaczego tak się dzieje, jedyne wytłumaczenie znajduję w stwierdzeniu, że te określone osoby nie kupujące witamin są biblijnymi niewiernymi naszych czasów - nie wierzącymi w suplementy, żywieniowe. Inaczej mówiąc są to zatwardziali sceptycy.

Przeanalizujmy poniżej, z czego bierze się ten sceptycyzm. Jednak najpierw przyjrzyjmy się, jaka jest sytuacja w innych, bardziej rozwiniętych krajach - W Stanach Zjednoczonych ok. 50 min ludzi (ok. 20%) zażywa regularnie - tj. codziennie i długotrwale - jakiś suplement żywieniowy. W Europie Zachodniej udział ten jest niższy, obejmuje ok. 10% populacji. U nas (czyli w kraju autora - w Czechach - przyp. red )

  • Terapeutyczny i profilaktyczny sposób odżywiania sytuował się zawsze poza sferą zainteresowań nowoczesnej medycyny typu zachodniego. Medycyna czeska zalicza się do tego grona.
  • Powszechne, profilaktyczne przyjmowanie suplementów żywieniowych spowodowałoby zmniejszenie liczby zachorowań, tak więc zyski i wpływy samej medycyny uległyby ograniczeniu. Stosowanie suplementów żywieniowych - odpowiedników leków o naturalnym pochodzeniu, nie powodujacych uzależnień, bez działań ubocznych - w ogromnym stopniu ograniczyłoby dochody koncernów farmaceutycznych ze sprzedaży lekarstw, które stanowią bazę współczesnej medycyny (i z powodu których jest ona uzależniona od tych dużych firm). Tak więc konkretne interesy wysokiej rangi dyktuja, aby informacje o pozytywnym działaniu suplementów żywieniowych nie były publikowane.

Wręcz przeciwnie w ostatnich latach nie tylko ja zwróciłem uwagę na tendencyjne - a w wielu wypadkach wręcz druzgocące - ataki skierowane na suplementy żywieniowe. O dalszy bieg sprawy zatroszczy się odpowiedni urząd i po prostu nie dopuści danego produktu do obrotu w wolnej sprzedaży. Powód jest oczywisty: interes jest w tym, aby ten sam specyfik był produkowany jako oficjalnie zarejestrowany lek.

Czy teraz już jest jasne?

Gołym okiem widać schizofrenię w stosunku do suplementów żywieniowych. Z jednej strony producenci leków oświadczaja, że jest to biznes zyskowny, ponieważ przekonały się, że uznane za nieskuteczne suplementy naprawdę POMAGAJĄ! Inaczej bowiem preparatów zawierających tego typu substancje aktywne nie dałoby się oficjalnie zarejestrować - każdy nowy preparat jest długo i w sposób skomplikowany testowany zgodnie z procedurą dopuszczania do obrotu i musi być wykazane jego działanie profilaktyczne! To fakty, jak wiadomo, są uparte ... Mówią same za siebie."

                                                             Dr Petr Fo'et - doradca ds. żywienia


 Produkty CaliVita    Dlaczego CaliVita®?

W ostatnich latach popularność zdrowego stylu życia znacznie wzrosła, w czym odegrała znaczącą rolę CaliVita®.

CaliVita® na całym świecie popularyzuje nową jakość życia.
Jakie czynniki mają wpływ na jakość naszego życia? Odpowiedź stanowią najnowsze wyniki nauki:

 Genetyczne: 21-25% Środowiskowe: począwszy od zanieczyszczenia środowiska, a skończywszy na globalnym ociepleniu: 15-20%
Jakość zaopatrzenia oraz usług oferowanych przez instytucje ochrony zdrowia:15-20% I największy procent, 40-45%: NASZ STYL ŻYCIA

Biorąc po uwagę powyższe dane jest oczywiste, że nie możemy zmienić większości z tych parametrów, ale możemy wpłynąć na nie swoim własnym stylem życia. Jakość naszego życia zależy w głównej mierze od nas.

Według wyników badań porównawczych przeprowadzonych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) warzywa oraz owoce zawierają o wiele mniej witamin i składników mineralnych, niż 10 lat temu. 

Przedwczesne zbiory, niewłaściwe przechowywanie, podgrzewanie w kuchenkach mikrofalowych – te i inne czynniki pozbawiają wartości odżywczej żywność. Ale może szczerze powiedzmy sobie: nie jemy wystarczającej ilości warzyw i owoców. Warto zadać sobie pytanie: Ile witamin, składników mineralnych dostaje się do naszego organizmu? Czy ta ilość wystarcza do pokrycia naszych potrzeb?

Rosyjscy ekonomiści Nikolai d. Kondratieff oraz Leo A. Nefedov są najbardziej znanymi zwolennikami tzw. teorii długofalowej. Podczas badań nad tym ekonomicznym i społecznym fenomenem, dokonali odkryć w dziedzinie technologii informatycznych, za pomocą których niektóre ekonomiczne oraz społeczne trendy (które określiły pewne przeszłe fazy rozwoju ludzkości) stały się łatwe do określenia. Ich przyszły rozwój może być więc przewidziany. 

Bez wątpienia, wszystko co przepowiedzieli, naprawdę stało się rzeczywistością – w pewnych krajach, według ich stopnia rozwoju, niektóre trendy, epoki stały się charakterystyczne nawet wcześniej. Tak właśnie stało się z Japonią, w której podejmuje się szczególną troskę o doskonałe zdrowie ludzi.

MEGATREND przyszłości to zdrowie oraz wellness, a każde procesy, które w nim zachodzą tylko go przyspieszą. Ludzie uważają to za istotne i pragną osiągnąć oraz utrzymać doskonały stan zdrowia. 

Według definicji Światowej Organizacji Zdrowia, zdrowie to pełne, fizyczne, psychiczne, socjalne, ekologiczne i duchowe samopoczucie.

CaliVita® International  oferuje Ci to wszystko w jednym!

Zdrowa żywność, żywność ekologiczna i naturalne produkty CaliVita są podstawą  zdrowia.